Wodzisław jako jedno z najstarszych miast na Górnym Śląsku posiada także stare drogi. O słynnej Via Regia z pewnością każdy z Was już słyszał. Dziś przy okazji remontu skrzyżowania ulicy Wałowej i Radlińskiej kilka słów o drogach.
Remonty mają to do siebie, że często odsłaniają to co ukryte. W przypadku starych dróg jest to najczęściej nawierzchnia z kostki brukowej. Co można zrobić z taką dawną miejską drogą?
Na zdjęciu widać starą, kamienną kostkę, która pamięta jeszcze przedwojenne czasy. Dziś trwa remont tego odcinka i wracają pytania o których co jakiś czas dyskutują członkowie TMZW, ale również mieszkańcy i pasjonaci. Czy warto zachować taki bruk, czy zastąpić go nowoczesnym asfaltem?
Z jednej strony stare drogi to kawałek historii naszego miasta, unikalny klimat i charakter ulicy, atrakcja dla mieszkańców i turystów. Ale jest też druga strona tego medalu. Asfalt oznacza większy komfort jazdy, lepsze warunki dla rowerzystów i kierowców, mniejszy hałas i łatwiejsze utrzymanie. Stara kostka w wielu miejscach choć może zachwycać swoim wyglądem to nie wszędzie jest ona prosta i pozbawiona deformacji. Często zachowanie całej nawierzchni jest po prostu niestety niemożliwe.
Już rok temu w sierpniu 2025 r. spodziewając się odsłonięcia dawnej kostki w tym rejonie miasta, pisemnie zwracaliśmy uwagę zarządcy drogi (PZD) aby jednak w miarę możliwości tworzyć takie miejsca na ulicach naszego miasta - będące świadkami historii. Takich miejsc z roku na rok ubywa. Ostatnio - 29 lipca temat ten zainteresował również członków innego wodzisławskiego stowarzyszenia Wodzisław 2.0.
Aby w przyszłości nie niszczyć wszystkiego, a tam, gdzie to możliwe zachowywać unikalne drogi dla przyszłych pokoleń można pokusić się o kilka ciekawych rozwiązań. Warto aby np. zachowywać podczas różnego rodzaju remontów, starą historyczną kostkę na wybranym odcinku, a rozbierać ją tylko tam, gdzie to bezwzględnie konieczne (choć dzisiejsza technologia budowlana preferuje jednak rozbiórki tego typu "podkładu" brukowego. Szczególnie tam gdzie ulica jest remontowana kapitalnie i gdzie trzeba zastosować nowoczesną nawierzchnię. Rozebrane zaś kamienie granitowe i piaskowce mogą jednak służyć dalej lokalnej społeczności. W wielu miejscowościach właśnie w ten sposób łączy się historię z funkcjonalnością. Tworzy się unikalne drogi w postaci tzw. "świadków historii". Część dobrze zachowanej kostki granitowej na szczęście uda się pozyskać i utworzyć na jej bazie skwery, place czy obiekty małej architektury miejskiej. W Wodzisławiu będzie można z niej urządzić miejsce nawiązujące np. do dawnej Via Regia.
Ile takich zabytkowych przedwojennych dróg pozostało jeszcze ukrytych pod asfaltem naszego miasta? Z pewnością coraz mniej. My kilka podobnych lokalizacji jeszcze znamy.... I choć z jednej strony serce każdego miłośnika miasta podpowiada - zachowajmy drogę, tak zawsze trzeba znaleźć odpowiedni kompromis pomiędzy tym co dawne i tym co nowe. Być może kiedyś w przyszłości uda się na naszej ziemi w miejscach mniej uczęszczanych i tam gdzie to możliwe zachować fragmenty dawnych dróg dla przyszłych pokoleń?
Co sądzicie na ten temat? Czy da się pogodzić tradycję z nowoczesnością? Pomysły jak wykorzystać zachowane drogi możecie przedstawić na naszym facebooku. Z pewnością może to pomóc władzom powiatu, miast i gmin naszej ziemi w zagospodarowaniu tego co choć częściowo warto zachować dla przyszłych pokoleń.